updateWordPress

Przeniesienie strony z Wix na WordPressa — jak to wygląda krok po kroku

calendar_today22 września 2026schedule12 min czytaniapersonMarcin Ruszkiewicz
  • cloud_off

    Strony nie da się wyeksportować — Wix mówi to wprost

    W swojej bazie wiedzy Wix tłumaczy, że strona musi działać na serwerach Wixa, bo architektura SaaS wymaga infrastruktury dostawcy i nie obsługuje hostingu zewnętrznego. Nie ma pliku z projektem, nie ma paczki z szablonem. Przenosisz treść i adresy, a wygląd budujesz od nowa na WordPressie.

  • rss_feed

    Kanał RSS bloga odda maksymalnie 20 wpisów

    Najczęściej polecana metoda przeniesienia bloga — import kanału RSS do WordPressa — ma twardy limit. Pomoc Wixa stwierdza wprost, że w kanale RSS nie da się pokazać więcej niż 20 wpisów. Jeśli masz ich 60, po imporcie znajdziesz w WordPressie 20 i możesz tego w ogóle nie zauważyć.

  • route

    Adresy się zmienią, nawet jeśli domena zostaje ta sama

    Wpisy bloga na Wixie mają adres w formacie /post/tytul-wpisu, a prefiksów „blog” i „post” nie można ustawić na to samo słowo. Po przejściu na WordPressa ścieżki będą inne, więc mapa przekierowań 301 jest obowiązkowa — nawet gdy domena nie drgnie.

  • alternate_email

    Przy transferze domeny gaśnie firmowa poczta

    Pomoc Wixa zaznacza, że po transferze domeny trzeba dodać rekordy MX od nowa, żeby firmowa poczta znów działała. To najczęstszy powód, dla którego migracja „na godzinę” zamienia się w dwa dni bez maili. Kolejność działań ma tu większe znaczenie niż wybór wtyczki.

rss_feed

20

tyle maksymalnie wpisów odda kanał RSS bloga Wix (pomoc Wixa)

lock_clock

60 dni

blokada transferu po rejestracji, zmianie danych abonenta lub poprzednim transferze (polityka ICANN)

schedule

do 7 dni

typowy czas transferu domeny z Wixa do nowego rejestratora

history

min. 1 rok

tak długo Google każe utrzymywać przekierowania 301 po przenosinach

Rozmowa o przeniesieniu strony z Wixa na WordPressa prawie zawsze zaczyna się tak samo: „to chyba da się wyeksportować i wgrać?”. Nie da się — i nie jest to opinia agencji, która chce sprzedać nową stronę. To zdanie z bazy wiedzy samego Wixa. Dobra wiadomość jest taka, że przeprowadzka i tak ma sens, tylko trzeba wiedzieć, co w niej naprawdę zabiera czas i gdzie leżą trzy pułapki, których polskie poradniki nie opisują: limit kanału RSS, obrazy zostawione na serwerach Wixa i rekordy MX. Poniżej przechodzę przez to po kolei — z perspektywy małej firmy, która nie może sobie pozwolić na dwa dni bez telefonów i bez poczty.

Co realnie się przenosi, a co budujesz od zera

Zacznijmy od uczciwej inwentaryzacji, bo ona decyduje o wycenie i o tym, ile pracy zostanie po Twojej stronie. Wix udostępnia eksport wybranych danych — produktów sklepu do CSV, zawartości kolekcji CMS, plików z menedżera mediów — ale nie eksportuje strony jako całości. Wygląd, układ sekcji, formularze i aplikacje Wixa są częścią platformy, nie Twoim plikiem.

Element stronyCzy się przenosiJak to wygląda w praktyce
Teksty podstronTak, ręczniePrzy kilkunastu podstronach kopiowanie tekstu do edytora WordPressa jest szybsze niż jakiekolwiek narzędzie automatyczne. Przy okazji porządkujesz nagłówki H1–H3, które na Wixie często są pozakładane przypadkowo.
Wpisy blogaCzęściowoKanał RSS importuje do WordPressa najwyżej 20 najnowszych wpisów. Resztę przenosisz ręcznie — i trzeba to policzyć przed startem, a nie po.
Zdjęcia i grafikiTak, przez pobraniePobierasz je z menedżera mediów Wixa i wgrywasz do biblioteki WordPressa. Po imporcie kanału RSS obrazy w treści nadal wskazują na serwery Wixa — to trzeba naprawić (patrz niżej).
Wygląd, układ, animacjeNieBudowane od nowa na motywie WordPressa. To jest główny koszt migracji i główny powód, dla którego przeprowadzka trwa dłużej niż jeden wieczór.
Formularze, rezerwacje, aplikacje WixNieOdtwarzasz odpowiednikami z ekosystemu WordPressa. Zgromadzone dotąd zgłoszenia warto wyeksportować z panelu Wixa, zanim skasujesz konto.
Meta title i meta descriptionTak, ale ręcznieNie przenoszą się same. Najprościej przejechać stronę crawlerem przed migracją i zapisać komplet tytułów i opisów do arkusza.
Lista przekierowań 301 z WixaTak, eksport CSVW panelu Wixa, w menedżerze przekierowań URL, możesz wyeksportować całą listę do pliku CSV. Jeśli strona ma kilka lat, jest w niej historia zmian adresów, której nie odtworzysz z pamięci.
DomenaTak, z kodem EPPPod warunkiem, że jest zarejestrowana na Twoje dane i nie obejmuje jej blokada 60 dni. Szczegóły w dalszej części.

Pułapka pierwsza: kanał RSS i dwadzieścia wpisów

Przeczytałem przed napisaniem tego tekstu pięć najlepiej widocznych polskich poradników o migracji z Wixa. Trzy z nich polecają tę samą drogę: dopisz do adresu strony końcówkę kanału RSS bloga, zapisz plik XML, a potem w WordPressie wejdź w Narzędzia → Import i wgraj go importerem RSS. Instrukcja jest poprawna. Problem w tym, że żaden z tych tekstów nie podaje limitu, który Wix opisuje we własnej pomocy: w kanale RSS nie da się pokazać więcej niż 20 wpisów.

Konsekwencja jest nieprzyjemna, bo import się udaje. Dostajesz komunikat o sukcesie, widzisz wpisy na liście i idziesz dalej. Dopiero po przepięciu domeny w Search Console zaczynają się sypać błędy 404 dla adresów, których nikt nie przeniósł. Jeśli blog na Wixie ma więcej niż dwadzieścia wpisów, policz je przed migracją i zaplanuj resztę jako pracę ręczną — albo świadomie zdecyduj, że starsze wpisy odchodzą i dostaną przekierowanie do najbliższego tematycznie tekstu.

Jak sprawdzić to w pięć minut, zanim cokolwiek ruszysz

Otwórz kanał RSS swojego bloga (adres pokaże przycisk RSS dodany do strony) i policz pozycje w pliku. Potem policz wpisy na liście bloga w panelu Wixa. Jeśli pierwsza liczba jest mniejsza od drugiej, wiesz już, ile wpisów trzeba będzie przenieść ręcznie — i masz konkretną pozycję do wyceny zamiast obietnicy „migracja bez utraty treści”.

Pułapka druga: obrazy, które zostają na serwerach Wixa

Po imporcie kanału RSS treść wpisów ląduje w WordPressie, ale adresy obrazów w tej treści nadal prowadzą do infrastruktury Wixa. Jedna z polskich instrukcji hostingowych opisuje to wprost jako normalny efekt importu i zostawia sprawę bez komentarza. Dla firmy to jest ryzyko: po rezygnacji z płatnego planu, przebudowie strony albo zwykłej zmianie po stronie Wixa zdjęcia w Twoich wpisach mogą przestać się wyświetlać, a Ty dowiesz się o tym od klienta.

Naprawa jest prosta, o ile się o niej pamięta: pobierasz komplet plików z menedżera mediów Wixa, wgrywasz je do biblioteki mediów WordPressa i podmieniasz adresy w treści. Przy okazji warto zrobić dwie rzeczy, które i tak byłyby potrzebne — przekonwertować duże pliki JPG i PNG do lżejszego formatu oraz dopisać teksty alternatywne. To ten moment, w którym migracja przestaje być tylko przeprowadzką, a zaczyna być poprawą.

article

Czytaj też

Dlaczego strona wolno się ładuje — 7 przyczyn i jak je naprawićarrow_forward

Mapa przekierowań 301 — obowiązkowa nawet przy tej samej domenie

Najczęstsze nieporozumienie brzmi: „domena zostaje ta sama, więc pozycje w Google też zostaną”. Domena rzeczywiście zostaje, ale adresy podstron — nie. Wix ma dla bloga dwie osobne struktury adresów: stronę z listą wpisów pod prefiksem „blog” i pojedynczy wpis pod prefiksem „post”, czyli w formacie twojadomena.pl/post/tytul-wpisu. Oba prefiksy można zmienić, ale — jak zaznacza pomoc Wixa — nie mogą być takie same, więc ustawienie adresów w postaci /blog/tytul-wpisu jest na Wixie niemożliwe. Na WordPressie to jest ustawienie domyślne albo kwestia jednego pola. Efekt: każdy adres wpisu bloga się zmienia.

Dlatego przed migracją potrzebujesz kompletnej listy adresów starej strony i przypisanego do każdego z nich adresu docelowego. Google w dokumentacji przenosin z zmianą adresów URL formułuje przy tym dwie zasady, których warto pilnować. Pierwsza: nie przekierowuj wielu starych adresów do jednego nieistotnego miejsca, na przykład strony głównej — to kończy się błędem soft 404 i dezorientacją użytkownika. Druga: utrzymuj przekierowania możliwie długo, zasadniczo co najmniej przez rok, bo tyle Google potrzebuje na przeniesienie sygnałów i ponowne przetworzenie linków.

Narzędzie zmiany adresu w Search Console tu nie jest potrzebne

Narzędzie zmiany adresu (Change of Address) dotyczy wyłącznie przenosin między domenami lub subdomenami. Migracja z Wixa na WordPressa przy zachowaniu tej samej domeny to zmiana ścieżek, a nie domeny — narzędzia nie używasz. Zamiast tego prześlij w Search Console nową mapę witryny i obserwuj raport indeksowania.

I jeszcze jedna rzecz, o której nie pisze żaden z przeanalizowanych poradników: zanim pożegnasz się z Wixem, wyeksportuj listę przekierowań, które już tam istnieją. W panelu, w sekcji SEO, pod narzędziami znajdziesz menedżer przekierowań URL i opcję eksportu do pliku CSV — dwie kolumny, stary adres i nowy. Jeśli strona ma kilka lat, siedzi tam historia każdej zmiany adresu, którą ktoś kiedyś obsłużył. Po migracji te przekierowania trzeba odtworzyć po stronie WordPressa, inaczej stare linki z wizytówek, katalogów i cudzych stron trafią w pustkę. Import w drugą stronę ma zresztą swój limit: maksymalnie 500 przekierowań na plik.

article

Czytaj też

WordPress, Wix czy Squarespace — co wybrać dla firmy?arrow_forward

Domena, kod EPP i poczta, która przestaje działać

Jeśli domenę kupiłeś przez Wixa, przeprowadzka obejmuje także zmianę rejestratora. Procedura po stronie Wixa jest opisana i wygląda tak: odblokowujesz domenę, wybierasz opcję transferu poza Wixa, a kod autoryzacyjny EPP trafia na adres e-mail kontaktu abonenta zapisany w danych domeny. Jeśli masz włączoną ukrytą rejestrację danych, wyłącz ją na czas transferu, żeby nie przegapić wiadomości. Sam transfer trwa zwykle do siedmiu dni, a po jego zakończeniu domena jest zablokowana przed kolejnym transferem na następne 60 dni.

Ta sama blokada może Cię zatrzymać jeszcze przed startem. Polityka ICANN, na którą powołuje się Wix, zabrania transferu domeny w ciągu 60 dni od rejestracji, od zmiany danych kontaktowych abonenta oraz od poprzedniego transferu — i Wix nie może tego skrócić. Praktyczny wniosek: jeśli planujesz przenosiny, nie poprawiaj wcześniej danych abonenta „przy okazji”, bo tym jednym ruchem zablokujesz sobie domenę na dwa miesiące.

Rekordy MX — punkt, w którym najczęściej gaśnie firmowa poczta

Pomoc Wixa mówi to jednym zdaniem: po transferze trzeba dodać rekordy MX od nowa, żeby firmowa poczta zadziałała. Jeśli korzystasz ze skrzynek w domenie, przepisz komplet rekordów MX (i wpisy SPF oraz DKIM) do arkusza PRZED rozpoczęciem transferu i ustaw je u nowego dostawcy od razu po przejęciu domeny. Inaczej przez kilkanaście godzin firma nie dostaje zapytań, a nadawcy dostają odbicia.

Jest jeszcze polski szczegół, którego nie znajdziesz w anglojęzycznej pomocy. Polityka 60 dni pochodzi od ICANN i dotyczy domen, które ICANN nadzoruje — czyli końcówek w rodzaju .com czy .net. Domeny .pl działają na zasadach rejestru prowadzonego przez NASK, gdzie transfer obsługi domeny między rejestratorami odbywa się na podstawie kodu authinfo, a zainicjować go można najwcześniej po pięciu dniach od rejestracji albo od ostatniego transferu. Jeśli masz .pl, nie zakładaj z góry, że musisz czekać dwa miesiące — sprawdź, kto realnie jest rejestratorem Twojej domeny, i pytaj o kod authinfo.

article

Czytaj też

Domeny i DNS dla właściciela firmy — co musisz wiedziećarrow_forward

Kolejność, która nie kładzie firmy na tydzień

Większość problemów przy migracji nie bierze się z braku wiedzy technicznej, tylko ze złej kolejności. Najgorszy scenariusz wygląda tak: ktoś najpierw rezygnuje z planu Wix, żeby nie płacić podwójnie, a dopiero potem zaczyna budowę nowej strony. Przez trzy tygodnie firma nie ma w internecie nic. Poniżej kolejność, która tego unika — nowa strona powstaje obok, a przełączenie jest krótkie i odwracalne.

  • inventory_2

    1. Inwentaryzacja, zanim cokolwiek ruszysz

    Spisz wszystkie adresy starej strony, komplet meta title i description, liczbę wpisów bloga, listę formularzy i integracji, komplet rekordów DNS (zwłaszcza MX, SPF i DKIM) oraz wyeksportuj listę przekierowań z menedżera URL. To jest jedyny etap, którego nie da się powtórzyć po skasowaniu konta.

  • construction

    2. Budowa nowej strony na adresie tymczasowym

    WordPress stawiasz na hostingu docelowym, ale pod adresem roboczym, zamkniętym przed indeksowaniem. Stara strona przez cały ten czas działa i przyjmuje zapytania. Tu przenosisz treść, zdjęcia i meta dane.

  • alt_route

    3. Mapa przekierowań przed przełączeniem, nie po

    Arkusz „stary adres → nowy adres” dla każdej podstrony i każdego wpisu, wzbogacony o przekierowania wyeksportowane z Wixa. Wgrywasz go do wtyczki przekierowań w WordPressie jeszcze zanim domena zostanie przepięta.

  • swap_horiz

    4. Przepięcie domeny i poczty w jednym oknie

    Zmieniasz wskazanie domeny na nowy serwer i natychmiast ustawiasz rekordy MX, SPF i DKIM. Jeśli dodatkowo przenosisz rejestrację domeny, rób to jako osobny krok — transfer trwa do siedmiu dni i nie musi się pokrywać z premierą strony.

  • fact_check

    5. Testy zaraz po przepięciu

    Klikasz każdy stary adres z listy i sprawdzasz, czy kończy się na właściwej podstronie. Wysyłasz testowy mail na firmową skrzynkę i z niej. Sprawdzasz certyfikat SSL i formularz kontaktowy — najlepiej z telefonu, na danych komórkowych.

  • search_check

    6. Search Console i dopiero potem rezygnacja z Wixa

    Zgłaszasz nową mapę witryny, potwierdzasz własność niezależnie od starej platformy (najpewniej rekordem TXT w DNS) i obserwujesz raport indeksowania. Plan Wix wyłączasz, gdy nowa strona jest w indeksie i nie widzisz nowych błędów 404 — nie wcześniej.

Ile to kosztuje — i dlaczego nie podam Ci ceny Wixa

Ceny planów Wix są pokazywane po zalogowaniu i zależą od konta, kraju oraz okresu rozliczeniowego, dlatego nie zacytuję tu żadnej kwoty — podawanie liczby, której nie da się sprawdzić u źródła, byłoby zgadywaniem. Swój koszt znajdziesz w panelu Wixa w sekcji subskrypcji albo po prostu na fakturze. Weź kwotę roczną, dołóż do niej odnowienie domeny po pierwszym, promocyjnym roku i porównaj z rachunkiem po drugiej stronie.

Na tej drugiej stronie jest to policzalne. Hosting współdzielony wystarczający dla strony firmowej z blogiem to w polskich cennikach rząd kilkuset złotych rocznie — na przykład w cenniku cyber_Folks z września 2026 pakiet cyber_RUN! opisany jako rozwiązanie dla mikrofirmy i blogera kosztuje 349 zł netto rocznie (30 GB, pięć kont e-mail), a mocniejszy cyber_SPRINT! — 399 zł netto rocznie. Do tego dochodzi odnowienie domeny, certyfikat SSL (u większości dostawców bezpłatny) i motyw, jeśli nie budujesz wyglądu na zamówienie. Sam WordPress jest darmowy.

Największą pozycją jest praca: odtworzenie wyglądu, przeniesienie treści, ręczne przepisanie wpisów spoza kanału RSS i przygotowanie mapy przekierowań. Dlatego wycena migracji rzetelnie policzonej zawsze zaczyna się od pytań o liczbę podstron, liczbę wpisów bloga, liczbę formularzy i to, czy domena jest u Wixa. Jeśli ktoś podaje cenę bez tych pytań, podaje cenę czegoś innego niż Twoja strona.

Kiedy uczciwie lepiej zostać na Wixie

Migracja nie jest celem samym w sobie. Jeśli masz jednostronicową wizytówkę bez bloga, nie planujesz sklepu ani rozbudowy, a strona przynosi tyle zapytań, ile potrzebujesz — przeprowadzka będzie kosztem bez wyraźnego zwrotu. Podobnie, gdy strona ma trzy miesiące i właśnie zapłaciłeś za rok z góry; wtedy rozsądniej wrócić do tematu przy odnowieniu.

Przenosiny mają sens wtedy, gdy zaczynasz uderzać w ściany platformy: potrzebujesz funkcji, której nie ma i nie będzie, chcesz mieć pełną kontrolę nad szybkością i kodem, planujesz sklep albo rozbudowany blog, chcesz połączyć stronę z własnymi systemami, albo po prostu nie chcesz, żeby o dostępności Twojej strony decydowała cudza subskrypcja. To ostatnie bywa najmocniejszym argumentem u firm, które mają już za sobą jedną przeprowadzkę wymuszoną przez dostawcę.

Checklista migracji z Wixa na WordPressa

1) Policz wpisy bloga i porównaj z liczbą pozycji w kanale RSS. 2) Wyeksportuj listę przekierowań z menedżera URL do CSV. 3) Zapisz komplet meta title i description. 4) Pobierz wszystkie pliki z menedżera mediów. 5) Wyeksportuj zgłoszenia z formularzy i produkty sklepu. 6) Przepisz rekordy DNS: MX, SPF, DKIM. 7) Sprawdź, czy domena nie jest objęta blokadą 60 dni i czy dane abonenta są aktualne. 8) Zbuduj nową stronę pod adresem roboczym, zamkniętym przed indeksowaniem. 9) Przygotuj mapę przekierowań 301 przed przepięciem. 10) Przepnij domenę i od razu ustaw rekordy MX. 11) Przetestuj stare adresy, formularz, pocztę i SSL. 12) Zgłoś nową mapę witryny w Search Console i dopiero potem zrezygnuj z planu Wix.

Co obserwować przez pierwszy miesiąc

Google szacuje, że przetworzenie przenosin dla małej i średniej strony zajmuje kilka tygodni, a dla większych serwisów dłużej. Przejściowe wahania pozycji są więc normalne i nie są powodem do paniki ani do cofania zmian. To, co naprawdę warto śledzić, to raport indeksowania w Search Console — konkretnie liczba adresów zwracających 404 i to, czy nie rosną — oraz raport skuteczności porównany z tym samym okresem sprzed migracji.

Jeśli po dwóch tygodniach widzisz stabilną liczbę wyświetleń i zero nowych błędów 404, przeprowadzka się udała. Jeśli błędy przyrastają, prawie zawsze oznacza to, że mapa przekierowań była niepełna — i wtedy z pomocą przychodzi eksport z Wixa, który zrobiłeś na samym początku. Dlatego pierwszy punkt checklisty jest w niej pierwszy.

Jeśli planujesz przeprowadzkę i chcesz, żeby przy okazji powstała strona zaprojektowana pod zapytania, a nie tylko przepisana jeden do jednego, tak właśnie podchodzę do stron internetowych dla firm — z mapą przekierowań i przeniesieniem treści jako częścią projektu, a nie osobną niespodzianką. Najszybszy sposób, żeby dostać konkretną wycenę migracji, to wypełnić brief projektowy: liczba podstron, liczba wpisów bloga i informacja, u kogo jest domena, wystarczą, żeby policzyć zakres bez zgadywania.

Więcej takich konkretów co tydzień

Porady dla właścicieli firm, nowe wpisy i darmowe mini-audyty stron.

Obserwuj na Facebooku
Marcin Ruszkiewicz
Autor

Marcin Ruszkiewicz

Web developer z ponad 10-letnim doświadczeniem. Tworzę strony WordPress i aplikacje webowe dla firm z Wągrowca i okolic.

Poznaj mnie bliżejarrow_forward

Kontakt

Zacznijmy
rozmawiać.

Bezpłatna konsultacja, wycena w 24h i pełna transparentność od pierwszej rozmowy.

phone
location_on

Adres

Brzozowa 31, 62-100 Wągrowiec